Inspiracje

Ksiądz Stryczek pomógł mi zostawić moje życie "na kolanach" za sobą, bo wcześniej na kolanach podchodziłem do autorytetów i sporo osób było nimi dla mnie. Oczywiście nie piszę o priorytetach z dziedzin nauk ścisłych. Choć może to sukces mojej drogi zawodowej i spełnienie w pracy i poza nią? Dużo szczęścia

Wojtek

2018-11-16

Akcja Szlachetnej Paczki była wyjątkowa i niepowtarzalna. Nie tylko dlatego, że pomagała faktycznie potrzebującym, ale jednoczyła w tej pomocy jednych, a drugim dawała poza namacalnym wsparciem przede wszystkim wiarę w drugiego człowieka. Teraz, po takim skandalu moralnym, niezależnie czy okaże się on prawdziwy czy nie - Paczka umrze, nie utrzyma się. I kto na tym straci tak naprawdę? te dziesiątki tysięcy osób, którym Paczka pomagała na różnych frontach. Bowiem nie było i nie ma drugiej takiej inicjatywy znajduje która tak realnie funkcjonowała. WOŚP, mimo, że oparta na pomocy to jednak już coś innego.. Nie wiem, co będzie w tym roku, obawiam się, że 2017 był moim ostatnim paczkowym rokiem...

Grzegorz

2018-11-12

Ksiądz Jacek jest dla mnie nieocenionym autorytetem. W głowie mam wiele słów, które wypowiedział ksiądz Jacek i które znacząco wpłynęły na moje podejście do życia. Chętnie się nimi podzielę.: „Miara wielkości człowieka jest największe wyzwanie, którego się podjął i wygrał” „Stawajcie się rodzicami samy siebie” „Żyć tak, by być darem dla drugiego człowieka"

Agnieszka

2018-11-02

Uwielbiam słuchać, kiedy na naszych spotkaniach z delikatnością, sentymentem, delikatnym uśmiechem, opowiada o początkach powstawania tych wszystkich projektów! To niesamowite!

Aga

2018-11-03

Ksiądz jest praktykiem, nie teoretykiem. Ksiądz odpowiedział na pytania, taki, na które nigdzie nie znalazłam odpowiedzi. Ks. Jacek inspiruje mnie do działania, do rozwoju, do tego, by chciało mi się chcieć. Ksiądz sam od siebie dużo wymaga, przez co jest dla mnie wiarygodny.

Brak podpisu

2018-11-05

Dzięki księdzu Jackowi nauczyłam się, że w Bogu mogę wszystko i nie ma rzeczy niemożliwych. Stałam się po prostu fajna - i taki też jest ksiądz Jacek. Prawdziwy, autentyczny, zawsze otwarty dla innych. Potrafi wydobyć z innych to co najlepsze i motywować do działania. Zainspirował mnie również fakt, że nie są to tylko moje odczucia, ale i także innych ludzi. Najmocniejsza strona księdza Jacka jest jego autentyczność i nieustanne przekraczanie strefy własnego komfortu.

Adrianna

2018-11-08

Trudno znaleźć kogoś, kto nie inspirował by się postawa i przede wszystkim czynami Księdza. Jego wytrwałość, spokój i dobro to cechy, które dla wielu z nas są wzorem do naśladowania i powielania. Ponadto pomysły, które powstają wokół Księdza w znamienitej mierze to pomysły innowacyjne, które swoim zamysłem, chce stworzyć z Ziemi lepsze miejsce.

Kuba

2018-11-08

4.5 roku temu, pewnego marcowego lub kwietniowego wieczoru stałem w tłumie ludzi ubranych jak na daleka wędrówkę i obruszonych plecakami oraz krzyżami. Za chwile miała rozpocząć się msza święta inaugurująca ekstremalna drogę krzyżowa. Do ołtarza podszedł ks. Jacek Stryczek i powitał nas zdaniem: "Wstawać miękkie fryty!". Następnie wygłosił długie kazanie o ekstremalnym życiu, wyzwaniach i wychodzeniu ze swojej strefy komfortu. Te słowa były dla mnie jak kopnięcie prądem. i to był punkt wyjścia dla konkretnych zmian. Kilka godzin później po raz pierwszy poczułem, że w trudnościach życiowych jedyna droga prowadzi naprzód. Wszystko dzięki usłyszeniu, że jestem miękką fryta i chęci wzięcia się za siebie oraz ukierunkowaniu, żeby wiedzieć jak.

Marcin

2018-11-10

Ksiądz Jacek prowadzi wiele projektów, począwszy od kursów przedmałżeńskich, na które również do niego uczęszczałem. Napisał świetną książkę o pieniądzach. Założył męską grupę o nazwie MSR, która tworzą faceci wywodzący się z jego środowiska (Wspólnoty Indywidualności Otwartych). Ksiądz przede wszystkim wyróżnia się podczas swoich kazań. W przeciwieństwie do panującego trendu nie porównuje a podnosi słuchacza podczas przekazu z ambony. Na kazaniach porusza często wiele kwestii rozwojowych, daje konkretne przykłady działań. Jego kazania są bardzo inspirujące. To podczas nic zrozumiałem na nowo jakie są fundamenty naszego Kościoła. Podczas pracy z Księdzem Jackiem nad projektami poznałem go jako wizjonera, osobę bardzo kreatywną, myślącą nieszablonowo. Osobę, która cały czas szuka rozwiązań, rozwija się wszechstronnie dzięki czemu może cały czas doskonalić swoje projekty. Swój rozwój osobisty bez wątpienia zawdzięczam Księdzu Jackowi. Dzięki zaczerpniętym od niego inspiracjom jestem bez wątpienia lepszym mężem, ojcem, facetem, przedsiębiorcą.

Brak podpisu

2018-11-11

Ksiądz Jacek nie daje gotowych odpowiedzi, lecz uczy, jak ich szukać. Daje praktyczne wskazówki jak być lepszym człowiekiem. Ma ogromną wiedzę, którą chce się dzielić, ale jednocześnie zachęca do samodzielnej pracy. Dostrzega w każdym z nas piękno i uczy pracy nad sobą. Cala moja rodzina dostrzegła moją zmianę na lepsze, a to się stało tylko dzięki pracy we wspólnocie księdza Jacka. Nie znam drugiego człowieka, który robi tyle dla innych.

Bez podpisu

2018-11-01

Ksiądz Jacek nie daje gotowych odpowiedzi, lecz uczy, jak ich szukać. Daje praktyczne wskazówki jak być lepszym człowiekiem. Ma ogromną wiedzę, którą chce się dzielić, ale jednocześnie zachęca do samodzielnej pracy. Dostrzega w każdym z nas piękno i uczy pracy nad sobą. Cala moja rodzina dostrzegła moją zmianę na lepsze, a to się stało tylko dzięki pracy we wspólnocie księdza Jacka. Nie znam drugiego człowieka, który robi tyle dla innych.

Bez podpisu

2018-10-20

To, czego się uczę we Wspólnocie Indywidualności Otwartych to jak szukać wyjścia z trudnej sytuacji. Bezpośrednią inspiracją był ksiądz Jacek. Potrafi postawić ściankę z kartongipsu, mimo że teraz tego nie potrzebuje. Ja też sie tego nauczyłem. Przy nim zrozumiałem, że męska potrzeba fizycznego wyczynu jest naturalna i prawidłowa. Ksiądz Jacek nauczył mnie, że warto mieć wizje i kształcić w sobie nowe umiejętności, aby ja osiągnąć. Wierze, że dzięki Niemu nasze miasto stanie sie lepsze.

Mariusz S

2018-10-22

Pierwszy raz o księdzu Jacku usłyszałem podczas akcji Szlachetna Paczka. Zobaczyłem wtedy księdza, który nie tylko stara się działać w swojej parafii, ale również chce zmienić otaczający nas świat na lepsze. Z jego historii, która znam, wiem, że uruchomienie "Szlachetnej Paczki" kosztowało księdza bardzo dużo wysiłku, stresu i poświęcenia, ale jego przykład jest dla mnie motorem napędowym, że można tworzyć wielkie rzeczy, jeżeli oddamy temu Zycie.

Marian

2018-10-24

Jakieś 10 lat temu czytałem w jednej z gazet artykuł o ks. Jacku Stryczku. Był to pierwszy mój kontakt z tym duchownym, ale jakże pamiętny. Ksiądz na rowerze? Pomyślałem, że to nie tak - przecież księża mają limuzyny-taki obraz z opinii publicznej znalem. Do dnia dzisiejszego pamiętam jak oburzyło to mój dotychczasowy obraz duchownych. Zastanawiałem się, skoro można być wyróżniającym i oryginalnym w tak "betonowej" społeczności to ja też nie muszę być taki jak wszyscy moi koledzy i znajomi. Chce być sobą, nie kopie kogoś!

Mario

1900-01-25

W Krakowie mamy jedynego w swoim rodzaju księdza Stryczka - księdza, który uderzył w młodych, zaczął w nich inwestować i pokazywać idee nowoczesnego chrześcijaństwa i chrześcijan - ludzi, którzy są fajni.

Gosia

2018-10-30

W życiu ważne są inspiracje a czasem przełomy. Dla mnie przełomem jest ks. Jacek. Gość, który paraliżuje swoim dobrem. Ma silę, która pociąga i odkrywa w ludziach moc. Ksiądz Jacek to żywe dobro, które ma sile zmieniać świat na lepsze i odnajdować prawdziwy sense bycia człowiekiem.

Klaudia

2018-10-26

To ksiądz – człowiek – ideowiec, który odmienił moje życie pod względem jego kreowania. Wyzwania, wymagania, feedbacki, relacje, tworzenie, myślenie, sprawdzania siebie, konfrontacja z sobą samym i z innym punktem widzenia. Dziesiątki postawionych wyzwań … dzięki jednej osobie, która pokazałam, że warto być fajnym, zaangażowanym, myślącym. Ksiądz Jacek – ten, który otworzył mi serce na innych. Na odwagę pójścia pod prąd. Zaangażowania.

Paweł J.

2018-10-19

Ksiądz Jacek jest jednak niezwykły, ponieważ naprawdę potrafi się Dzielić. Nie tylko materialnie, ale przede wszystkim swoja wiedza i doświadczeniem. Uczy nas swoim przykładem jak poradzić sobie w życiu, jak odnieść sukces i świecić przykładem w swoim otoczeniu. Według mnie nie można dać więcej drugiemu człowiekowi.

Dawid

2018-10-19

Miałam okazję uczestniczyć w kursie przedmałżeńskim prowadzanym m.in.przez Księdza Jacka Stryczka i bardzo dobrze wspominam ten czas. Nie jestem z Krakowa, ale za każdym razem kiedy z mężem odwiedzamy rodzinę idziemy na Niedzielną mszę o 20. Często też słuchamy Księdza w internecie. Cenię za prostotę myśli, pokorę, Boże podejście do świata, nietypową i twórczą postawę względem rozwoju w Kościele i za odwagę.

Ania

2018-10-16

Dzięki niemu poszedłem za swoimi marzeniami i zdobyłem wiele trudnych szczytów w Alpach.

Kuba

2018-10-11

To zdecydowanie jeden z ludzi, który miał i nadal ma wpływ na to, że moje życie stało się wyjątkowe.

Ula

2018-10-11

Zawsze zaczyna od siebie, sam pierwszy przechodzi drogę, którą nas prowadzi.

Ania

2018-10-11

Nie spotkałam drugiego człowieka, który potrafi tak tłumaczyć to, co abstrakcyjne, trudne, złożone. Ksiądz to potęga intelektu. To erudyta. Ma ogromną wiedzę.

Ola

2018-10-11

Środowisko, które ksiądz tworzy jest dynamiczne, samodzielne, inspirujące i pełne życia.

Martyna

2018-10-11

Znam go jako człowieka wychodzącego z inicjatywą, nie umiejącego porzucić tego, co ważne, tego, co trzeba zrobić, żeby świat, Kościół, ludzie byli lepsi.

Ula

2018-10-11

Uważam go za ważną osobę w moim życiu. Osobę, która nauczyła mnie wychodzić poza swoją strefę komfortu, brać odpowiedzialność za siebie i za innych, samodzielnie myśleć i rozwijać się duchowo. Zbudował we mnie przekonanie, że mam wpływ na rzeczywistość wokół mnie i mogę ją zmieniać.

Iwona

2018-10-11

Życie duchowe

Dziekuje za Ekstremalna Droge Krzyzowa, ktora zmienila moje zycie.

Jurek 43l

2018-12-26

Do księdza Stryczka na 20stki przychodzę od ponad 2wóch lat (po 4letniej rozłące z kościołem). Co mnie zachęcilo? Przede wszystkim Jego konsekwencja i spójność. Mogę śmiało powiedzieć, że to Jego zasługa, że jestem teraz tak blisko z Bogiem i czuje się o siebie spokojna. Dziękuję.

Edzia

2018-11-12

Jest to człowiek potrafiący naukę Chrystusa wcielać w życie. Szlachetna Paczka jest tego najlepszym przykładem

Agnieszka

2018-11-04

Zaczęło się od tego, że szukając w Krakowie kościół, do którego mogłabym chodzić na niedzielna msze św. trafiłem na Rynek Podgórski. Po wysłuchaniu kazania Księdza przestałam szukać. Wiedziałam, że znalazłam to czego potrzebowałam. Ksiądz mówił inaczej niż inni kapłani. Poruszał tematy mi bliskie: relacje z najbliższymi, rozwój osobisty, związki. Odkrywał Ewangelie z innej strony niż ja znałam. Poza tym na mszy czuć, że jest się we wspólnocie. Dzięki zaangażowaniu Księdza i innych osób jest to realne spotkanie z Bogiem i z ludźmi. Potem wracałam w niedziele na Podgórze regularnie. Pamiętam, jak poszła ze mną moją współlokatorka. Później dziękowała mi za to, że ja zabrałam. Była to osoba, która regularnie nie chodziła do Kościoła, a mimo to doświadczenie tej Mszy św. było dla niej ważne.

Lucyna

2018-11-08

Parę lat temu byłem daleko od Kościoła. Temat wiary był ważny dla mojej żony. Ksiądz podczas kazań pokazał mi, że moje przekonania na temat Kościoła są błędne, nie przemyślane. Przede mną wciąż dużo pracy ale przynajmniej zacząłem nad tym prace…

Tomek

2018-11-10

Pierwsza konferencja była dla mnie trudna i wychodząc z niej bylem przekonany, że nadajemy z Księdzem Jackiem na kompletnie innych falach. Mimo to decydowałem się przyjść na kolejna i z perspektywy lat uważam, że była to jedna z najlepszych decyzji - dopiero po kilku spotkaniach z Księdzem odkryłem, że dopóki się go nie pozna, można opacznie zrozumieć jego słowa. Gdybym wtedy zniechęcił się tamtym pierwszym wrażeniem, straciłbym szanse na poznanie niezwykle wartościowego człowieka, który do dziś jest dla mnie przewodnikiem w kwestiach wiary. To dzięki niemu moja religijność nabrała nowej formy, to on zbliżył mnie z powrotem do Kościoła.

Radosław

2018-11-10

Ksiądz promuje rozwój, nie tylko duchowy, ale w każdej dziedzinie życia. Jego słowa zachęcają do działania, do przeprowadzenia zmian w życiu, do większej aktywności fizycznej. Jest dla mnie osobą bardzo inspirującą. Ludzie skupieni wokół niego są aktywni, działają w różnych dziedzinach, robią wiele dobrego. Na pewno jest to wpływ charyzmatycznej osoby księdza.

Bez podpisu

2018-11-01

Dzięki jego kazaniom i treści jakie przekazuje w Internecie wdrożyłem w życie kilka zasad, a raczej 'zmieniłem sposób myślenia". Bardzo dużo zrozumiałem w kwestii pomagania. Do tej pory pomagałem, aby poczuć się lepiej. Teraz staram się wysłuchać, zrozumieć i jeśli potrafię to pomoc tak jak potrzebuje tego druga osoba.

Marcin

2018-10-22

Dzięki księdzu Jackowi Stryczkowi WIO ma takiego, a nie innego ducha, a może Ducha. To jest Duch wymagań, ale przede wszystkim wzrostu. Wzrastam duchowo, pracuje nad sobą. W tym środowisku uczę się, jak brać odpowiedzialność za swoje Zycie, ale nie tylko. Tutaj uczę się społeczeństwa obywatelskiego. To się dzieje dzięki Księdzu i jego ideałom. Ksiądz jest spoko.

M.

2018-10-25

Spotkałem go pierwszy raz, gdy szukałem sensu i celu w życiu. Jego postawa i to jak całym swoim życiem opowiada o Bogu i tym jak stawać się "piękniejszym człowiekiem" sprawiło, że zapragnąłem żyć tak jak On. To On pokazał mi, że stawianie siebie wymagań i poświęcanie się dla innych ma sens i przynosi dobre owoce. Dziś wiem, że to, że jestem szczęśliwym ojcem, mężem, szczęśliwym człowiekiem w dużej mierze zawdzięczam księdzu Jackowi.

Bartek

2018-10-18

Początkowo do księdza podchodziłem co najmniej niepewnie. Drażnił mnie jego styl pełen tego, co on sam nazywa "pokora bezobjawowa", duża bezpośredniość w wyrażaniu swoich opinii, nie zawsze pochlebnych. Moje patrzenie na księdza Jacka zmieniło się dość szybko podczas wielkopostnych rekolekcji gdzie omawiane były postawy z ascezą, bezkompromisowością oraz radykalnym pójściem za Jezusem i wiarę w swoim życiu. Podczas dyskusji z księdzem na te tematy oraz dzielenia się własnymi przemyśleniami, mogłem zobaczyć jak prawdziwie realizuje on te ideały w swoim życiu, a dzięki temu, jak ja mogę uczyć się świadomego i odważnego życia.

Jakub

2018-10-19

W tym roku mija 10 lat, kiedy pierwszy raz spotkałam ks. Jacka. Przez ten czas nauczyłam sie od niego tego, że trzeba wymagać od innych, ale najwięcej od siebie, że jeśli chce się zmienić rzeczywistość wokół siebie, trzeba zacząć od pracy nad sobą. Gdyby nie to, że obserwowałam, jak walczy o Szlachetna Paczkę czy Wspólnotę Indywidualności Otwartych, nie wiedziałabym, że można realizować cele, które są marzeniami, a często przekraczają granice wyobraźni. I najważniejsze, dzięki księdzu zrozumiałam, że chce mieć prawdziwa i żywą relację z Bogiem, że jako chrześcijanka nie mogę być leniwa i że Kościół i to, co sie w nim dzieje to moja sprawa. I właśnie w tym Kościele uczę się otwartości na innych ludzi i wdzięczności za to, co od nich dostałam.

Agnieszka

2018-10-20

Jestem świadkiem prawdziwej przemiany osoby, którą kocham, która szukała prawdy o Bogu, a za pośrednictwem ks. Jacka zbliżyła się do Boga, otworzyła oczy na świat i serce na innych ludzi. To dzięki niedzielnej mszy św., prowadzonej w niezwykły sposób oraz głębokim, pełnych prawd kazaniom, możemy teraz oboje cieszyć się życiem i stojąc obok siebie w ławce dziękować Bogu za to, że działa cudownie właśnie przez takie osoby jak ks. Jacek.

Ela

2018-10-16

Ksiądz Jacek stał się dla mnie wartościowym przewodnikiem w momencie, gdy postawił konfesjonał przed Galerią Krakowską. To co robi, mówi jest żywe, motywujące i pełne wiary. Właśnie zdałam sobie sprawę, że to byłoby okropne, gdyby Go nie było. Byłaby to czarna dziura rutyny, stagnacji i słabej wiary w drugiego człowieka i Boga. Jestem szczęśliwsza dzięki temu porządnemu człowiekowi i pełnemu wiary duchownemu.

Maria

2018-10-15

Zaangażowanie, naturalność, głębia która dzieli się z ludźmi jest ogromna, wyraźnie widac bliskie, mocne, pozytywne relacje z ludźmi na wyzszym poziomie. Ksiądz Jacek Stryczek pokazał że można inaczej prowadzić msze, że nie trzeba być w przyjętych normach, w mim dostrzegłem osobę naprawdę wierząca w to co robi, co w rezultacie pomogło nawrócic mnie do wiary, spowodował iż zacząłem dostrzegać i myśleć o rzeczach, których dotychczas nie widziałem. Dziękuję

Tomek

2018-10-15

Szukałam miejsca w Kościele, w którym ludzie potrafią rozmawiać bez większych zachamowań na dowolny temat. Księdz Jacek umożliwia mi spotkania w dużej wolności, co przypisuję jego umiejętności zarażania do działania. Mówi stanowczo co myśli i "jak jest" pobudzając do emocjonalnch dyskusji, ale i skutecznie zachęca do budowania własnych przekonań, do osobistego i wspólnego szukania często subtelnych prawd i sposobów stosowania ich w życiu. Daje przestrzeń do do rozmów, w których czuję, że mogę być szczerą. Bez plotkowania i porównywania, za to z inspiracją do autorefleksji. Przez jego nietuzinkowe wypowidzi, emocje jak na dłoni i szacunek, uczę się jak świadomie wykorzystywać wolną wolę i jak cieszyć się życiem. Chawła mu za to.

Maria

2018-10-15

Moi rodzice byli ateistami. Przyszedłem do Kościoła po latach stania z boku, takiej mimo wszystko życzliwej, ale jednak tylko obserwacji. Pierwszym księdzem, którego kazania autentycznie zwróciły moją uwagę, był ksiądz Jacek Stryczek. W jego kazaniach wyczułem autentyczność, otwartość na zmaganie się z samym sobą i swoimi ograniczeniami i dzielenie się wnioskami z takiej nauki z innymi. W celebrowanej przez niego liturgii z kolei - wielkie skupienie i szacunek dla misterium (tak celebrowanej mszy nie doświadczyłem nigdzie indziej!). Księdzu Stryczkowi zawdzięczam wiele - mądre kazania (nawet i te, z którymi nie w pełni się zgadzałem, stanowiły dobry materiał do późniejszej dyskusji), zwrócenie uwagi na postawę wymagania od siebie i nastawienia na własny rozwój, piękne liturgie. To ważne doświadczenie w moim życiu. Mam nadzieję, że ksiądz przejdzie przez trudny czas wzmocniony. Podobnie jak Kościół.

Karol

2018-10-15

Jest obecny w kluczowych momentach mojego życia i wiem, że mogę na niego liczyć. Jestem mu wdzięczna za to, że pokazał mi piękno trzech światów: duchowości, wolontariatu i kobiecości. I wciąż mnie inspiruje!

Aleksandra

2018-10-11

Relacje

Pamiętam jedna, bardzo ważną dla mnie, msze świętą, na której Ksiądz powiedział słowa, które pomogły mi zrozumieć moje emocje, myślenie i zachowanie. Było to na mszy na Świecie Singla. Prawdziwie kocha i ma szansę na miłość tylko ten, kto chce kochać drugiego człowieka, a nie ten kto chce być kochanym. Jacek Stryczek na pewno kocha i chce kochać ludzi.

Kasia

2018-11-03

Pierwszy raz miałem szansę poznać poglądy ks. w czasie kursu przedmałżeńskiego, kiedy przedstawił jak ważna w małżeństwie jest otwartość na drugą osobę. Jej różność, potrzeby. Dzięki temu kursowi potrafimy z mężem otwarcie rozmawiać o wszystkim i stanowimy szczęśliwy związek od 7 lat.

Agnieszka

2018-11-04

Ksiądz Jacek nauczył mnie działania w oparciu o przykazanie miłości wzajemnej. Uczy mnie, że mam zwracać uwagę na ludzi, którzy mnie otaczają. Że mam nad sobą pracować i stawać się coraz lepszym i fajniejszym człowiekiem, bo wtedy świat będzie lepszy. Że zmianę czas zaczynać od siebie. i to faktycznie robię. Dzięki obcowaniu z księdza Jackiem nabrałam więcej odwagi, dzięki czemu: zmieniłam pracę na ta, którą daje mi satysfakcje, spełniłam marzenie o podróżowaniu do Ameryki Południowej, zyskałam wspaniałych przyjaciół- jednym słowem, moje życie stało się pełniejsze i czerpie z niego w 100%. Właśnie taki jest dla mnie ksiądz Jacek Stryczek. Takiego go znam i dobrze na tym wychodzę.

Agnieszka

2018-11-06

Zaczęło się od kursu przedmałżeńskiego "Kurs na miłość". Otworzył on nam ocz na problemy i pozwolił nam je znaleźć i przepracować. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że nasze małżeństwo jest tak udane właśnie dzięki temu kursowi. Widząc jak wysokiej jakości był kurs postanowiłem zaangażować się w inny projekt - Szlachetna Paczkę. Po pierwsze SzP pokazała mi idee mądrej pomocy. Pomaganie ludziom tak by w przyszłości stanęli na nogi, a nie uzależnili się od pomocy. Paczka to nie tylko pomoc. Paczka to przede wszystkim Ludzie. Tak zaangażowanych i otwartych nie widziałem nigdzie indziej.

Tomek

2018-11-10

Gdy poznałam go 3 lata temu to myślałam, że potrafi czytać ludziom w myślach. A przynajmniej mi. Gdy mówił do nas to miałam wrażenie, że mówi o mnie, moich obawach i ukrytych marzeniach. Wtedy on mnie nie znał a jednak tak dobrze mnie znał. Przez te 3 lata stałam się dzięki niemu pewniejsza siebie. Przez te 3 lata poznałam go też lepiej. Zobaczyłam go i tak zwyczajnie polubiłam. Za co? Za to, że wiem, że mogę na niego liczyć. Za to, że gdy z nim rozmawiam to spotykam człowieka, któremu na mnie zależy. Za to, że gdy zdarza mi się w siebie nie wierzyć to on we mnie wierzy. Za to, że ma w sobie taki dar, który sprawia, że gdy mam gorszy czas ze potrzebuje dobrego słowa. Za jego poczucie humoru. Za wszystkie rozmowy, konferencje i to, że dzieli się swoimi przemyśleniami dzięki czemu ja mogę zmieniać swoje życie. Za jego pomysły i to, że potrafi do nich zarazić innych ludzi, choć na początku wydaje się dziwne jak EDK lub Święto Singla.

Zosia

2018-11-11

Na co dzień pracuje w korporacji, a spora część mojego czasu wolnego poświęcam na projekty wolontariackie. Nie miałem tak zawsze. Moja zmiana zaczęła się od dnia, gdy trafiłem na Msze Świętą z kazaniem księdza Jacka Stryczka. Zaczęłam chodzić na te Msze regularnie doświadczając czegoś, czego nigdy wcześniej nie poczulam-kazania te pobudzały moje myślenie, chęć zmiany mojego życia, zaczęcie żyć dla innych. Nie tylko dla siebie. Często po Mszy musiałam iść na długi spacer, by przemyśleć poruszane przez księdza Jacka tematy. Dzięki temu trafiłam do Szlachetnej Paczki. Wciąż nie mogę uwierzyć jak wielka jest skala tego projektu, który zaczął się od kilkudziesięciu osób na krakowskim Podgórzu kilkanaście lat temu a obecnie jest znany chyba w każdym zakątku Polski. Niesamowite w nim jest to, że będąc wolontariuszem widzę, że mam realny wpływ na pomoc, która otrzyma rodzina, mogę ich poznać, porozmawiać z nimi oraz-chyba najlepsze - być przy tym, jak cieszą się i wzruszają z otrzymanej pomocy. Nie wiem jak można wymyślić cos tak genialnego, dobrego i pozytywnego oraz prowadzić to przez tyle lat. Pozostaje mi tylko podziwiać i dać się zainspirować by -Kucze blade - ten świat stawał się lepszy! Bo przecież tak naprawdę tego chcemy, a nie afer i hate'u :)

Magda

2018-11-01

To Ksiądz pokazał mi zupełnie inne, lepsze spojrzenie na pomaganie by "dać wędkę, a nie rybę", nauczył mnie jak rozmawiać, pracować z ludźmi potrzebującymi, w kryzysie, problemie.

Aleksandra

2018-10-20

Ksiądz Jacek zbudował wspaniale środowisko Wspólnoty Indywidualności Otwartych. Jest to piękne środowisko, pięknych ludzi, w którym rozwinąłem się ja, moja zona, rozwijają się obecnie moje dzieci i spotkałem wspaniałych przyjaciół. Moje życie dzięki zaangażowaniu Księdza zmieniło się z nijakiego w piękne. Mam obecnie ręce pełne pracy dla drugiego człowieka. Dzięki postawie Księdza zrozumiałem przede wszystkim, że muszę pracować nad sobą. Bo piękne życie zależy przede wszystkim ode mnie samego. A druga sprawa: Ksiądz poświęcił mi mnóstwo czasu na rozmowy i informację zwrotną i gdyby nie to, nie wiem, czy dziś moje życie miałoby tak głęboki sens. Ksiądz Jacek swoją wrażliwością sprawił, że chce mi się bardzo!

Piotrek

2018-10-23

Niezwykle ważną cechą ks. Stryczka jest świadomość problemów, z którymi borykają się ludzie. W jego posłudze i działaniach widać troskę o to, by ty problemom zaradzić. Jest on otwarty na innych i uczy tego w swoim środowisku. Zależy mu na otaczających go ludziach. Podejmuje wiele ciekawych i pociągających inicjatyw, dzięki którym Kościół św. Józefa na Podgórzu jest tętniącym życiem ośrodkiem.

Emilia

2018-10-25

Ksiądz Jacek jest częścią mojej zmiany na lepsze. Bardzo dużo mu zawdzięczam i bardzo wiele się od niego nauczyłem. Od 6 lat jestem co roku wolontariuszem w projekcie Szlachetna Paczka, 5 razy bylem tez tutorem w Akademii Przyszłości. Nalezę też do Wspólnoty Indywidualności Otwartych. Kiedyś bylem człowiekiem nijakim, raz wybierałem dobro, raz wybierałem zło. Przez te wszystkie lata, projekty, wyzwania stałem się o wiele lepszym, człowiekiem. W tym roku przez około 400km prowadziłem osoby niepełnosprawne do grobu św. Jakuba w Hiszpanii a w zeszłym roku pomagałem osobie niepełnosprawnej na pielgrzymce do Częstochowy. Wszystkiego tego nauczyłem się we WIO i w projektach Stowarzyszenia Wiosna i staram się dzielić tym z innymi. W tym roku będę też po raz 7 wolontariuszem Szlachetnej Paczki. Ksiądz Jacek jest dla mnie inspiracją i częścią zmiany na lepsze. Bardzo wiele mu zawdzięczam i jest, i na zawsze pozostanie, dla mnie ważny.

Piotr

2018-10-30

Moja znajomość z księdzem to jedna z tych rzeczy, z których jestem najbardziej zadowolony!

Kuba

2018-10-18

Osobiście jestem przykładem osoby, która ucząc się od Księdza tego, jak się dzielić, jak uruchomić motywacje do zmiany, nauczyłam się pracy nad sobą, rozwijania swoich talentów i kierowania sie w tym dobrem innych ludzi.

Krzysztof

1900-01-20

Nauczył mnie patrzeć na drugiego człowieka tak, aby dostrzegać w nim dobro.

Bartek

2018-10-11

Ksiądz Jacek WIOSNA Stryczek jest liderem, który buduje liderów.

Martyna

2018-10-11

Jest to człowiek, który dzieli się swoją wiedzą i tworzy świat wokół siebie sprawniejszym i pełniejszym.

Agnieszka

2018-10-11

Rozwój

Pewnego razu pojechałam z grupa znajomych w góry. Mam słabą orientację w terenie. Po kilku godzinach wędrówki zamiast w prawo poszłam w lewo. Po godzinie zorientowałam się, że jestem sama. Dzięki zdrowemu rozsądkowi moich znajomych dotarłam do umówionego miejsca. Po tym incydencie byłam wściekła na siebie, że zgubiłam się. Tak też powiedziałam do ks. Jacka. - zgubiłam się… Pamiętam, że ksiądz zadał mi jedno pytanie - czy zeszłam ze szlaku? Zaprzeczyłam zgodnie z prawda. Na co ksiądz stwierdził, że cale nie pobłądziłam, tylko poszłam w druga stronę, co pozwoliło mi poznać inna drogę. Jedno pytanie, konkretne pytanie, które zmieniło mija perspektywę patrzenia na siebie. Faktem jest, że nigdy przedtem nie byłam sama, zupełnie sama w górach. Wspaniałe doświadczenie.

Brak podpisu

2018-11-05

To czego nie można odmówić Księdzu, to to, że stworzył wspólnotę fajnych ludzi w tym środowisku czuje się jak wśród bliskich. Wiem, że innym osobom, jak i Księdzu, zależy na mnie i na moim rozwoju. Gdyby sam nie był dobrą osobą, chyba nie udałoby się m tego stworzyć. Dzięki jego konferencjom i ćwiczeniom rozwijam się duchowo i społecznie. Słowa, które najbardziej zapadły mi w pamięć to "wiem kim jestem. Nie wiem kim mogę się stać". Dają one nadzieję na to, że zawsze można coś zmienić.

Lucyna

2018-11-08

Do Stowarzyszenia WIOSNA trafiłam po przeżyciu wypalenia zawodowego w korporacji Nie pracowałam przez 2 lata, bo nie czułam się w stanie podjąć pracy w zawodzi. WIOSNA dala mi szanse na powrót do normalności. Dostałam prace. Wtedy poznałam ks. Jacka Stryczka. Ks. Jacek zawsze okazywał mi sympatie i szacunek. W trudnym momencie mojego życia ks. Jacek zauważył, że coś jest u mnie nie tak i zaprosił mnie na rozmowę. Po krótkim poruszeniu tematów służbowych, okazał zainteresowanie tym, co się dzieje w moim życiu i zaproponował dołączenie do Wspólnoty Indywidualności Otwartych (WIO), która prowadzi jako kapłan. Czułam się wspaniale mając szefa, który dba o mnie i troszczy się o moje życie, który chce mi pomoc. Po przeszło roku pracy w WOSNIE poczułam się zdolna do powrotu do "normalnego" świata, do mojego zawodu. Zmieniłam miejsce pracy ale wcześniej dołączyłam do WIO. W WIO jestem już 2 lata chyba nawet nie jestem w stanie wyrazić słowami wdzięczności, która mam d ks. Jacka za wszystko co uczynił w moim życiu. W WIO, dzięki prowadzeniu ks. Jacka rozwinęłam skrzydła. Rozwijam moja relacje z Bogiem, buduje i rozwijam moje relacje z ludźmi, odkrywam na nowo siebie i świat, zmieniam się. Razem ze współpracownikami zorganizowałam w firmie Dzień dla Dzieci aby je zainspirować do lepszego życia (zaprosiliśmy dzieci z Caritasu do nasze firmy i zorganizowaliśmy dla nich warsztaty). Organizuje wolontariaty pracowników mojej firmy, które wspierają działalność WIOSNY i otrzymałam wiele pozytywnych wrażeń od moich współpracowników - te wolontariaty zmieniają ich, otwierają.

Jagoda

2018-11-08

Księdza Jacka poznałam będąc na początku studiów medycznych. Pierwszy i drugi rok to bezustanna nauka, ale kiedy poznałam księdza i posłuchałam jego nauczania, coś we mnie przeskoczyło. Zrozumiałam, że w życiu chodzi o coś więcej, że wartość jest w drugim człowieku. Zaangażowałam się w wolontariat. Przez kilka lat odwiedzałam starszą panią w ZOL-u do tego dołączył jeszcze wolontariat z dziećmi (aktualnie Akademia Przyszłości). Śmiem twierdzić, że to była dla mnie prawdziwa nauka życia i wrażliwości. Aktualnie od kilku lat pracuje jako lekarz i uważam, że te lata wolontariatu pozwalają mi być lepszym, wrażliwszym lekarzem. Liczy się dla mnie przede wszystkim człowiek a nie kolejny przypadek medyczny.

Kamila

2018-11-11

W otoczeniu księdza Jacka przebywam już parę lat. W moim życiu zaszło przez ten czas wiele zmian i otworzyłam się na ludzi, którzy są wokół. Zmieniłam prace, zaczęłam podejmować odważne decyzje. Przestalam się bać swoich pragnień i tego, co mam w sobie. Polubiłam ryzyko i wyrzuciłam ze swojego słownika zwrot "nie da się". Może się wydawać, że to historia o mnie, a nie o księdzu Jacku, ale to właśnie jest to, co on ma w sobie najpiękniejszego: inspirowanie i walka nie tylko o swoje życie, ale też o życie każdego napotkanego człowieka. Nigdy nie widziałam w jego oczach ani krzty obojętności. On zawsze daje siebie całego, zawsze na 100%.

Basia

2018-11-12

Księdza Jacka Stryczka poznałem osobiście wiele lat temu. Bylem wtedy na ostrym "zakręcie" życiowym, miałem uzależnienia i nerwice. Dzięki temu, że Ksiądz Jacek osobiście zaangażował się w moje Zycie i w bezpośredni sposób zaproponował mi konkretne działanie i terapie, teraz moje życie jest piękne, mam super żonę i dzieci. Takie są fakty z mojego życia. Gdyby nie Ksiądz Jacek, być może nadal tkwiłbym w swoim "bagnie".

Łukasz

2018-10-23

Jestem przekonany, że większość pozytywnych przemian w moim życiu nie byłyby możliwe bez udziału ks. Jacka.

Grzesiek

2018-10-26

Przede wszystkim uważam ks. Stryczka za osobę bardzo mądra i doświadczoną na wielu polach – która dodatkowo ochoczo się tymi dobrami dzieli. Program rozwoju który ks. Jacek opracował dla wspólnoty jest dla mnie źródłem postępów nie tylko w wierze, ale i w doskonaleniu charakteru, sposobu pracy i systematyczności. Widzę też, że doświadczenie ks. Stryczka zostało wypracowane w jego konkretnych inicjatywach – Szlachetnej Paczce, Akademii Przyszłości, Akcji Ukraina czy wspólnocie, do której nalezę. W wymienionych projektach nie da się nie zauważyć, że kształtują one rzeczywistość, w której żyjemy i są realną – a przede wszystkim mądrze zorganizowaną – pomocą.

Piotrek

2018-10-18

Moje życie, dzięki zaangażowaniu księdza zmieniło się z nijakiego, w piękne

Piotr

2018-10-11

Dzięki ks. Jackowi uwierzyłam w to, że mogę zmieniać moje życie, jestem osobą pełną energii życiowej, otwartości, dobra.

Jagoda

2018-10-11

Ksiądz poświęcił mi mnóstwo czasu na rozmowy i informację zwrotną i gdyby nie to, nie wiem czy dziś moje życie miałoby tak głęboki sens.

Piotr

2018-10-11

W środowisku Wspólnoty Indywidualności Otwartych tworzonej przez ks. Jacka Stryczka stałam się osobą odważną, odpowiedzialną, skuteczną, ale równocześnie otwartą na innych i i wspierającą ich w ich rozwoju. Uwielbiam zauważać w ludziach dobro i pomagać im je wydobywać.

Ania

2018-10-11

Dzięki znajomości z księdzem Jackiem rozwinęłam się i przekroczyłam wiele swoich ograniczeń, które jak się okazało, były tylko w mojej głowie.

Agnieszka

2018-10-11

Wymagania, które Ksiądz nam stawia są wyrazem jego autentycznej troski o nas, byśmy się rozwijali, szli w górę, poszukiwali, nie zadowalali się bylejakością.

Ania

2018-10-11

Biznes

Moje największe odkrycie dzięki księdzu Jackowi - że można żyć Ewangelia, że można według niej prowadzić biznes i że nie jest to co prawda łatwe, ale prawdziwy katolik przede wszystkim wymaga od siebie. Ewangeliczne wartości jak uczciwość, efektywność, pokora, troska o innych – według mnie to fundament na którym można zbudować wszystko. „Poznacie po owocach”

Michal

2018-11-02

Ksiądz Jacek uczulił mnie żeby w działaniach dla innych kierować się przede wszystkim realnie rozpoznanym potrzebami innych a nie tym co mi się wydaje. Niesamowicie mi to pomogło w życiu zawodowym. Podejmując odpowiedzialność w środowisku przygotowywałem do podejmowania innych wyzwań także na niwie zawodowej i przyniosło to bardzo dobre efekty. Udało mi się wiele spraw i wyzwań życiowych wygrać i po drodze wiele się nauczyć.

Pawel

2018-11-02

Niewiele osób w życiu spotkałem, które potrafiłyby tak klarownie mówić o trudnych sprawach i potrafiły je tak klarownie/jasno wyjaśniać, a przy okazji pokazywać to na swoim przykładzie/doświadczeniu. Ksiądz Jacek i jego przykład nauczył mnie wymagać od siebie więcej niż od innych. Pomógł przebudować myślenie o sobie jako o liderze swojego środowiska pracy i biznesu.

Wojtek

2018-11-04

Swoimi kazaniami i nagraniami na YouTube pokazał mi, że katolik może być odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą.

Jadwiga

2018-11-04

Ksiądz Jacek był dla mnie szefem przez 2 lata, kiedy pracowałem w Stowarzyszeniu WIOSNA. Pamiętam, że gdy mnie rekrutował, rozmawialiśmy o pomaganiu innym, We WIOSNIE miałem okazje poznać go jako przywódca organizacji, który pracownikom mówił o dalekosiężnych planach, wieloletnich wizji, ale też bieżących sukcesach i porażkach. Praca w WIOSNIE była dla mnie niezwykle rozwijającym doświadczeniem - pierwszy raz bylem w roli menadżera i choć ksiądz poprzeczkę stawiał mi wysoko, to jednocześnie mogłem liczyć na jego wsparcie i rade, gdy sobie nie radziłem, Moja współpraca z WIOSNA zakończyła się dlatego, że wspólnie doszliśmy do wniosku, że moja rozwijająca się działalność gospodarcza nie daje się pogodzić z pracą w WIOSNIE z zachowaniem wysokich standardów i efektów. Dziś dalej rozwijając moją firmę myślę nieraz o WIOSNIE jako o miejscu, do którego chciałbym wrócić, gdy skończę moją przygodę z własnym biznesem by tam robić coś co ma głęboki sens i realnie czyni otaczający świat lepszym.

Radek

2018-11-10

Ksiądz Jacek w kazaniach często nawiązuje do tematyki samorozwoju, nie raz po Jego kazaniach wychodziłem z nowymi przemyśleniami, nakręcony na kolejne działania. Bez wątpienia przełożyło się to na jakość biznesu który prowadzę. Darmowy coaching biznesowy tylko u księdza Jacka :)

Łukasz

2018-11-12

Prowadzę firmę z sukcesem od kilku lat, ale przy ks. Jacku zrozumiałem, jakim podejściem i etyką mam się kierować. Bylem w szoku ile ludzi zainspirował do pomocy i czynienia dobra. Jaką trzeba mieć silę wewnętrzną i charyzmę by ludzie byli tak zaangażowani w pomaganie. Szczerze bylem źle nastawiony do księży, ale ten facet zmienił moje podejście i pokazał, ile w ludziach jest dobra.

Piotr

2018-10-26